Relacja z lubelskiej konferencji naukowej

25 listopada br. na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim odbyła się ogólnopolska konferencja naukowa Godni pamięci nauczyciele i duszpasterze akademiccy. Konferencję pod patronatem Sekcji Pedagogiki Chrześcijańskiej KNP PAN oraz Zespołu Pedagogiki Chrześcijańskiej zorganizowała prof. dr hab. Alina Rynio z Katedry Pedagogiki Chrześcijańskiej i Biografistyki Pedagogicznej. Konferencja składała się z dwóch równoległych grup tematycznych. Jedna skupiła się na nauczycielach akademickich, a druga na charyzmatycznych i niekonwencjonalnych duszpasterzach akademickich. Jednym z omawianych duszpasterzy był ks. Witold Andrzejewski, którego postać przybliżył zebranym Piotr Mierecki – historyk, a zarazem wychowanek Szefa. W konferencji uczestniczyło 6 osób związanych z dawnym duszpasterstwem akademickim w Gorzowie.

A oto fotorelacja z tego wydarzenia

W Lublinie zameldowaliśmy się całą szóstką już w przeddzień konferencji. Wspólny posiłek zjedliśmy w tradycyjnej żydowskiej restauracji „Mandragora”. Jesse Eisenberg kręcił tam zdjęcia do swojego Oskarowego filmu „Prawdziwy ból” (ang. „A Real Pain”), a my zajadaliśmy się czulentem, wątróbką i innymi frykasami.

Po posiłku był jeszcze krótki spacer po zachwycającym lubelskim Starym Mieście.

Następnego dnia po wczesnym śniadaniu uczestniczyliśmy w koncelebrowanej Mszy Św. w Kościele Akademickim KUL.

Po mszy w sali plenarnej nastąpiło otwarcie konferencji czyli okolicznościowe wystąpienia władz i organizatorów oraz wykład inauguracyjny na temat miejsca pedagogiki chrześcijańskiej w systematyce.

Po rozpoczęciu uczestnicy podzielili się na dwie grupy i gorzowska gromadka przyłączyła się do grupy o duszpasterzach. Część wystąpień widownia obejrzała i wysłuchała w wersji online. Online można było też łączyć się i uczestniczyć w konferencji. Wiemy, że były takie osoby z naszego środowiska i dały temu wyraz – po wystąpieniu Piotra. 

Do przerwy na kawę prelegenci wspomnieli następujących duszpasterzy akademickich (według kolejności wystąpień): Karola Wojtyłę, Franciszka Blachnickiego, Jerzego Popiełuszkę, Aleksandra Zienkiewicza, Piotra Tarnowskiego, Józefa Czaplaka, Mieczysława Brzozowskiego. Na zakończenie tej części została zaprezentowana sylwetka Leszka Mądzika – zmarłego w tym roku założyciela Sceny Plastycznej KUL, scenografa i reżysera, profesora KUL.

W czasie przerwy dołączył do nas ks. Jan Miczyński – profesor KUL, a przede wszystkim krewny naszego Szefa.

Po przerwie widownia sali wykładowej została wzmocniona o sporą grupę studentów.

W czasie tej sesji omówiono po kolei: Leona Kantorskiego, Jerzego Mirewicza, Huberta Czumę, Witolda Andrzejewskiego, Herberta Hlubka, Stanisława Orzechowskiego, Tadeusza Uszyńskiego. Poniżej można zobaczyć Piotra w akcji,

a tu można go posłuchać:

Wystąpienie Piotra Miereckiego podobnie jak wszystkich innych prelegentów zostało przez organizatorów skrócone do 10 minut. To niestety bardzo częsty zabieg wynikający ze szczupłości czasu w stosunku do ogromu zagadnień zaplanowanych do przedstawienia. Mamy nadzieję, że obiecane materiały pokonferencyjne wydane w formie książkowej będą zawierały całość materiału, w tym pieczołowicie przygotowanego przez Piotra. Możliwe, że znajdą się tam też postaci, których omówienia zabrakło, a były sygnalizowane w programie konferencji. W czasie obrad nie brakowało poruszających osobistych świadectw, ale także anegdot. Szczególne rozbawienie zebranych wywołała anegdota z życia ks. Orzechowskiego z Wrocławia, który indagowany bez przerwy w sprawie zachowania diety odpowiedział pewnego razu z ambony cytatem z Księgi Ezechiela (Ez 34, 16-17) i zakończył wszelkie dyskusje nad własnym wyglądem.

Oprócz naszej grupki na widowni dało się zauważyć grupę dawnego lubelskiego duszpasterstwa akademickiego „Eklezjola”, spotkaliśmy też bratanicę o. Huberta Czumy.

Na podsumowanie konferencji obie grupy połączyły się. Omówiono najważniejsze punkty poszczególnych wystąpień, stwierdzono potrzebę opracowania syntezy zebranych materiałów i podkreślono, że wzorce osobowe są niezbędne w procesie wychowania – szczególnie sylwetki bohaterów tej konferencji, którzy Bożą Miłość nieustannie przepuszczali przez siebie.

Podczas obiadu, na który cała nasza grupa otrzymała osobne zaproszenie od Pani prof. Rynio, mogliśmy jeszcze raz zanurzyć się w atmosferę konferencyjnych kuluarów, podzielić się naszymi wrażeniami oraz dopytać o różne szczegóły.

A wieczorem, już w zmniejszonym składzie, spacer po rozświetlonym Lublinie.

Wisienką na torcie było poranne spotkanie następnego dnia z ks. prof. Janem Miczyńskim, któremu przy kawie w jazzowej kafejce – sklepie muzycznym przedstawiliśmy pokrótce, co robimy. Nie dał się długo prosić i przyjął zaproszenie do wygłoszenia najbliższych rekolekcji wielkopostnych dla członków i sympatyków Stowarzyszenia!!! Padła też propozycja dalszych wspólnych działań, o których poinformujemy w odpowiednim czasie.

Dobrze, że odbyła się konferencja i w świecie naukowym usłyszano o ks. Witoldzie Andrzejewskim!

Dobrze, że mogliśmy tam być i dać świadectwo!

Dobrze, że spotkaliśmy księdza Jana!


Opublikowano

w

,

przez

Tagi:

Komentarze

Jedna odpowiedź do „Relacja z lubelskiej konferencji naukowej”

  1. Podziękowania za udział w konferencji

    Moi Drodzy,
    wspaniała relacja okraszona apetycznymi zdjęciami z kultowego szlaku kulinarnego na Lubelskim Rynku.
    Podziękowania za trud reprezentowania naszego Stowarzyszenia dak daleko od domu. Szczególne podziękowania dla Piotra, który mamy nadzieję zawita i do Gorzowa.
    Gorąco pozdrawiam
    Borsuk